Tytul posta to tytul dwutomowego albumu FASHION bedacy przegladem mody od XVIII do XX wieku.
Dwa opasle tomiska zawieraja ogrom fotografii ubran, kostiumow i akcesoriow , ktore udalo sie zgromadzic w Muzeum w Kyoto , a obejmuja historie ubioru z dwustu lat.Ogladnelam niemal wszystko.Zachwyca bogactwo tkanin, roznorodnosc krojow i fasonow, niesamowite hafty , wspaniale laczenia tkanin, a wszystko to prace reczne.
Zalaczam troche zdjec z tych albumow.Mysle ze jest sie czym pozachwycac.
Oto sam album w masywnej okladce, oraz okladki tomow I i II .
Zdjecia troche zalane sloncem . ale przy tym upale ,jaki u nas dzis panuje (za oknem po zachodniej stronie czyli w sloncu termomentr wskazuje 56 stropni C) trudno znalezc miejsce w domu, w ktorym nie byloby promieni slonecznych.
Pozdrawiam wszystkich tu zagladajacych i zycze Wam. wspanialych uropow.
To blog edukacyjny.Znajdziesz Drogi Czytelniku na nim ksiazki z zakresu mody i jej historii,konstrukcji kroju i szycia a takze zdjecia ikon mody, patchworka, haftu i wiele innych ciekawostek z igla i nitka zwiazanych.
niedziela, 19 lipca 2015
sobota, 11 lipca 2015
Letnie ciuszki XXL
Czasem trzeba swoje sprawy w kat odlozyc i pomoc temu, kto tej pomocy potrzebuje.
Mowie tu o potrzebie szycia ubran na miare dla osoby o rozmiarze XXL.
Podjelam sie tego zadania i go wykonalam,Wyszlo dobrze, powiem nieskromnie, ze bardzo dobrze.
Uszylam tuniko-sukienki w ilosci 5 sztuk.Tkaniny w obrobce trudne bo to byl jersey, dzianina , lycra bawelna, strecz i mieszanki z powyzszymi.Dalam rade.
Teraz czas na zdjecia moich prac.
Ta lekko lososiowo-rozowa sukieneczka ma malenki rekawek-motylek .Dekolt wykonczony waska pliska.Karczek odciety nad biustem (lekko empiryczny styl).
Bardzo delikatna i lejaca sie tkanina, niemal niemozliwa do ujarzmienia, wykonczona dolem i przy rekawkach dzianina w odmiennym kolorze.
Tu kombinacja popielu z biela (dzianina z domieszka streczu)
Bardzo wyrazny wzor esy-floresy(dzianina) wykonczona rozem.Mila w dotyku tkanina.
A ta sukienka to bawelna z jedwabiem..cudownie sie ukladajaca na sylwetce..szyla sie niamal sama , intuicyjnie.
Zadanie wykonalam ,Prostota tych sukienek nie swiadczy jednak o latwym szyciu . Rodzaj tkanin , o ktorych pisalam na wstepie posta i rozmiar ubran mowia same za siebie.
Czas na kolejne wyzwania, czyli do nastepnego spotkania.)
Mowie tu o potrzebie szycia ubran na miare dla osoby o rozmiarze XXL.
Podjelam sie tego zadania i go wykonalam,Wyszlo dobrze, powiem nieskromnie, ze bardzo dobrze.
Uszylam tuniko-sukienki w ilosci 5 sztuk.Tkaniny w obrobce trudne bo to byl jersey, dzianina , lycra bawelna, strecz i mieszanki z powyzszymi.Dalam rade.
Teraz czas na zdjecia moich prac.
Ta lekko lososiowo-rozowa sukieneczka ma malenki rekawek-motylek .Dekolt wykonczony waska pliska.Karczek odciety nad biustem (lekko empiryczny styl).
Bardzo delikatna i lejaca sie tkanina, niemal niemozliwa do ujarzmienia, wykonczona dolem i przy rekawkach dzianina w odmiennym kolorze.
Tu kombinacja popielu z biela (dzianina z domieszka streczu)
Bardzo wyrazny wzor esy-floresy(dzianina) wykonczona rozem.Mila w dotyku tkanina.
A ta sukienka to bawelna z jedwabiem..cudownie sie ukladajaca na sylwetce..szyla sie niamal sama , intuicyjnie.
Zadanie wykonalam ,Prostota tych sukienek nie swiadczy jednak o latwym szyciu . Rodzaj tkanin , o ktorych pisalam na wstepie posta i rozmiar ubran mowia same za siebie.
Czas na kolejne wyzwania, czyli do nastepnego spotkania.)
czwartek, 2 lipca 2015
a gdy nastaje wieczor
nalezaloby poczuc sie wyjatkowo.Kapiel to relaks a ladna bielizna to juz luksus.Luksus nie w tym znaczeniu, ze kosztuje duzo, ale w tym znaczeniu ze mozemy poczuc sie wyjatkow elegancko, nastrojowo, romantycznie. w ladnej bieliznie.Kazdy wiek ma swoje prawa , swoje marzenia, swoja mode.Ja zawsze lubilam koronki, hafciki, kwiatuszki, tiule, przyjemne dla ciala bawelny i wygodne kapciuszki, I tak juz pozostalo .Bedac na emeryturze i dysponujac wolnoscia( budzik juz rano nie dzwoni) postanowilam uszyc sobie taka bielizne, jakiej w sklepach nie ma ,a jaka zawsze chcialam miec.
Szlafrok badz peniuar...lekki , zwiewny, z haftami , przyjemny w dotyku :powstal szybko i pod wplywem chwili.Tutaj ujelam hafcik z bliska..
A tu szlafrok w calosci.-
Po szlafroczku uszylam koszulke.,tez w romantycznym stylu.
i majtaski
Przerobilam tez wielka IKEA-owska posciel na wymiary mojego lozka. Jest dwustronna.Piekna kolorystycznie i idealnie pasuje do mojej romantycznej bielizny.
Moja Bianka juz sie w niej rozgoscila i jest bardzo zagniewana jak ja wypraszam z mojej poscieli.
Zycze Wam slonecznych wakacji.)
Szlafrok badz peniuar...lekki , zwiewny, z haftami , przyjemny w dotyku :powstal szybko i pod wplywem chwili.Tutaj ujelam hafcik z bliska..
A tu szlafrok w calosci.-
Po szlafroczku uszylam koszulke.,tez w romantycznym stylu.
i majtaski
Przerobilam tez wielka IKEA-owska posciel na wymiary mojego lozka. Jest dwustronna.Piekna kolorystycznie i idealnie pasuje do mojej romantycznej bielizny.
Moja Bianka juz sie w niej rozgoscila i jest bardzo zagniewana jak ja wypraszam z mojej poscieli.
Zycze Wam slonecznych wakacji.)
piątek, 19 czerwca 2015
Kilka slynnych nazwisk.
Pogoda nie dopisala ale i tak zrobilam kilka zdjec slynnym nazwiskom ze swiata mody, ktore na stale zagoscily na ulicach Pierwszej Dzielnicy Wiednia.Zawsze , gdy tam jestem,wydaje mi sie ze trwa jakas bajka.Udaje sie czasem dotknac czegos nieosiagalnego.Mowie o cenach ubran i akcesoriow damskich.Pasek , okulary sloneczne, apaszke mozna kupic chociaz i tak trzeba wydac ogromna kase .Natomiast ubrania i torebki to nie moja polka.Nie bede wymieniac tych cen w tysiacach euro bo o tym pisac nie wolno.Tam trzeba byc, wejsc, ogladnac, dotknac i trwac w niemym zachwycie.
Zdjec robic nie wolno..ochroniarze na zewnatrz sklepow i wewnatrz.
Tak jak pisalam wyzej, jakosc zdjec zla bo padal deszcz..
Pozdrawiam wszystkich tu zagladajacych.
Zdjec robic nie wolno..ochroniarze na zewnatrz sklepow i wewnatrz.
Tak jak pisalam wyzej, jakosc zdjec zla bo padal deszcz..
Pozdrawiam wszystkich tu zagladajacych.
wtorek, 16 czerwca 2015
Biala spodniczka.
Bardzo dziewczeca, z falbankami.Uszyta ze streczu z domieszka jedwabiu a laczenia falban uszylam z bialego plotna wczesniej zdekatyzowanego.Mimo, ze ma falbanki ,nie pogrubia, bo uszyta jest w lekki trapez.
Zawsze mi sie ten typ falbaniastych spodnic podobal ,a ze nadchodzi lato i biel na fali ,wiec sobie ja uszylam.
Bluzke mozna wlozyc do srodka , do spodnicy ,badz narzucic na spodnice, wtedy jest bardzo luzno i lekko.Do tego typu spodnic pasuja bluzeczki top.Ja wybralam mniej korzystna wersje .Polaczylam ja z bluzka z rekawkami ale z dodatkiem koronki co tez dalo efekt lekkosci.
Od paska do bioder falbany nie sa marszczone tylko doszyte by nie poszerzac bioder i talii.
Szylo sie bardzo zle poniewaz ten haftowany strecz wymagal kulkowej igly i nici Gittermann.Inne nie daly rady.Rwaly sie.
Sama technika szycia nie wymaga chyba wyjasnien ...wykroilam 5 paskow o szerokosci 10 cm i dlugosci 110cm,110 cm,115 cm, 120 cm i 125 cm.Z bialego plotna.
Z haftu wykroilam paski o szerokosci 15 cm i dlugosci 110, 110,155,160 i 165 cm.
Kazdy pasek z osobna zszylam i naszylam falbanke o szerokosci 15 cm.Nastepnie falbanki tak przygotowane polaczylam ze soba.
Szylo sie lekko i bez wiekszych problemow chociaz musze przyznac ze sporo czasu mi zajelo zanim ja skonczylam.
Od lewej strony kazda falbane wykonczylam overlockiem.
Doszylam ze streczu w talii tunel i wciagnelam gumke o szerokosci 3 cm.Prakltycznie i bardzo wygodnie.
Kupilam wczoraj gazetki robotkowe.Wprawdzie nie ma w tej szyciowej wykrojow, ale kazdy wykroj mozna zamowic u mnie w Komolce .
I na koniec nalezy sie Wam wyjasnienie.Remont u mnie sie zakonczyl, wiec teraz bede sie dzielic z Wami moimi uszytkami.
Milego dnia.
Zawsze mi sie ten typ falbaniastych spodnic podobal ,a ze nadchodzi lato i biel na fali ,wiec sobie ja uszylam.
Bluzke mozna wlozyc do srodka , do spodnicy ,badz narzucic na spodnice, wtedy jest bardzo luzno i lekko.Do tego typu spodnic pasuja bluzeczki top.Ja wybralam mniej korzystna wersje .Polaczylam ja z bluzka z rekawkami ale z dodatkiem koronki co tez dalo efekt lekkosci.
Od paska do bioder falbany nie sa marszczone tylko doszyte by nie poszerzac bioder i talii.
Szylo sie bardzo zle poniewaz ten haftowany strecz wymagal kulkowej igly i nici Gittermann.Inne nie daly rady.Rwaly sie.
Sama technika szycia nie wymaga chyba wyjasnien ...wykroilam 5 paskow o szerokosci 10 cm i dlugosci 110cm,110 cm,115 cm, 120 cm i 125 cm.Z bialego plotna.
Z haftu wykroilam paski o szerokosci 15 cm i dlugosci 110, 110,155,160 i 165 cm.
Kazdy pasek z osobna zszylam i naszylam falbanke o szerokosci 15 cm.Nastepnie falbanki tak przygotowane polaczylam ze soba.
Szylo sie lekko i bez wiekszych problemow chociaz musze przyznac ze sporo czasu mi zajelo zanim ja skonczylam.
Od lewej strony kazda falbane wykonczylam overlockiem.
Doszylam ze streczu w talii tunel i wciagnelam gumke o szerokosci 3 cm.Prakltycznie i bardzo wygodnie.
Kupilam wczoraj gazetki robotkowe.Wprawdzie nie ma w tej szyciowej wykrojow, ale kazdy wykroj mozna zamowic u mnie w Komolce .
I na koniec nalezy sie Wam wyjasnienie.Remont u mnie sie zakonczyl, wiec teraz bede sie dzielic z Wami moimi uszytkami.
Milego dnia.
piątek, 12 czerwca 2015
Cos drgnelo...
Byl dlugi remont.Szyc nie moglam ,bo nie bylo w domu miejsca nawet pod stolem.
Stesknilam sie za maszyna do szycia , za szelestem szmatek, za szczekiem nozyc.Zapomnialam juz jak furkoce maszyna do szycia.Czy kazda szyjaca ma taki syndrom tesknoty i niespelnienia w temacie pasji , jaki mnie dopadl.? A moze to juz skrzywienie hobbystyczne?Jak by to nie nazwal , jedno jest pewne..remont sie zakonczyl.!!!!!!!!!!!.Na honorowym miejscu na stole juz stoi moja JANOME.Przegladam krawieckie magazyny mody i wykroje.Szukam perelek.Takich ubran jedynych , niepowtarzalnych.Tkanin tez juz zdarzylam kolejnych nakupowac.Wstep do Komolki , czyli mojego sklepu w Wiedniu z tkaninami z najnowszych kolekcji projektantow mody powinien byc zakazany.
Ale po kolei.Powstaje suknia dzienna z haftem maszynowym (perelki i cekiny z tasmy kupowanej w metrach).Suknia bedzie sluzyla tylko po domu ,bo to egzemplarz probny.Gdy zapuka doreczyciel poczty do drzwi ,przynoszac mi kolejna paczke z ksiazkami, bede ubrana wlasnie w te suknie.Oto zajawka.
Nastepna suknia z dzianiny wloskiej , prosta , najprostrza z mozliwych do uszycia czeka na podszewke.Bez ramiaczek .Szyje ja recznie, bo nie mozna jej uszyc na zadnej z moich maszyn ( zbyt rzadki splot).Ale nie ma duzo szycia ,bo jest tylko jeden szew na plecach.Dam rade.
Kupilam kiedys czarny tiul haftowany w rozyczki.Na zdjeciu pod tiul podlozylam jedwabna kremowa podszewke.I taka juz zostanie.
Ta tkanina to typowy VINTAGE
A to juz ostatnie zdjecia.Moje najnowsze gazetki szyciowe i robotkowe.
....
Ide szyc.Udanego weekendu Wam zycze.)
Stesknilam sie za maszyna do szycia , za szelestem szmatek, za szczekiem nozyc.Zapomnialam juz jak furkoce maszyna do szycia.Czy kazda szyjaca ma taki syndrom tesknoty i niespelnienia w temacie pasji , jaki mnie dopadl.? A moze to juz skrzywienie hobbystyczne?Jak by to nie nazwal , jedno jest pewne..remont sie zakonczyl.!!!!!!!!!!!.Na honorowym miejscu na stole juz stoi moja JANOME.Przegladam krawieckie magazyny mody i wykroje.Szukam perelek.Takich ubran jedynych , niepowtarzalnych.Tkanin tez juz zdarzylam kolejnych nakupowac.Wstep do Komolki , czyli mojego sklepu w Wiedniu z tkaninami z najnowszych kolekcji projektantow mody powinien byc zakazany.
Ale po kolei.Powstaje suknia dzienna z haftem maszynowym (perelki i cekiny z tasmy kupowanej w metrach).Suknia bedzie sluzyla tylko po domu ,bo to egzemplarz probny.Gdy zapuka doreczyciel poczty do drzwi ,przynoszac mi kolejna paczke z ksiazkami, bede ubrana wlasnie w te suknie.Oto zajawka.
Nastepna suknia z dzianiny wloskiej , prosta , najprostrza z mozliwych do uszycia czeka na podszewke.Bez ramiaczek .Szyje ja recznie, bo nie mozna jej uszyc na zadnej z moich maszyn ( zbyt rzadki splot).Ale nie ma duzo szycia ,bo jest tylko jeden szew na plecach.Dam rade.
Kupilam kiedys czarny tiul haftowany w rozyczki.Na zdjeciu pod tiul podlozylam jedwabna kremowa podszewke.I taka juz zostanie.
Ta tkanina to typowy VINTAGE
A to juz ostatnie zdjecia.Moje najnowsze gazetki szyciowe i robotkowe.
....
Ide szyc.Udanego weekendu Wam zycze.)
wtorek, 7 kwietnia 2015
Moje propozycje
Zaprojektowalam dzis na manekinie kilka ubran na wiosne z tkanin , ktore przeznaczylam na uszycie nowych ciuszkow.Byc moze Was zainspiruja. Projektowanie ubran i ich szycie to tylko moje hobby.
A przeciez to wielka sztuka doboru tkanin do zaprojektowanej kreacji.Czy robie to dobrze?..Nie wiem .
Kieruje sie tylko moim gustem i wyczuciem.Zreszta osadzcie same.A moze jakies sugestie badz propozycje.Chetnie podejme temat.
Ponizej suknia dluga z jedwabiu z jednym ramieniem , drapowana w talii. Mozna na nia narzucic szal badz lekki krotki zakiecik.Torebka czarna z lancuszkiem .
Dwuczesciowy komplecik.Bluzka z szalowym kolnierzem z batystu zoltego i spodnica tez z bastystu malowanego dolem w kwiaty.(rekawka tutaj nie bedzie, wykroj wokol pachy wykoncze lamowka).
Mozna na ramiona narzucic jakis szal.
Moj ukochany zestaw ubraniowy czyli biel i czern .Etamina biala polaczona z wstawkami z czarnej gipiurowej bawelnianej koronki oraz spodnica z czarnej koronki krojona z polkola.Halka z miekkiej wiskozy.
Zielenie tez bardzo lubie ale ciezko sie lacza.Tutaj bluzka z wiskozy w delikatny wzorek kwiatowy udrapowana w tzw."wode".Spodnica z zielonej krepy z szerokim paskiem w talii.
Ponizej ten sam zestaw tylko w innych kolorach.
Spodniczka krojona w trapez z czarnej krepy.
Zorzeta czerwona w biale kropki to bluzka z szalowym kolnierzem.Spodnica taka sama jak wyzej, czyli czarna krepa.
Bluzka jak wyzej i spodnica z czerwonej koronki bawelnianej krojona w trapez.Mysle ze do tej spodnicy bedzie pasowala inna bluzka np.biala badz czarna.
Tak wiec to moje plany szyciowe na najblizsze tygodnie.Naturalnie czekam na Wasze sugestie.
Pozdrawiam Was milo.)
A przeciez to wielka sztuka doboru tkanin do zaprojektowanej kreacji.Czy robie to dobrze?..Nie wiem .
Kieruje sie tylko moim gustem i wyczuciem.Zreszta osadzcie same.A moze jakies sugestie badz propozycje.Chetnie podejme temat.
Ponizej suknia dluga z jedwabiu z jednym ramieniem , drapowana w talii. Mozna na nia narzucic szal badz lekki krotki zakiecik.Torebka czarna z lancuszkiem .
Dwuczesciowy komplecik.Bluzka z szalowym kolnierzem z batystu zoltego i spodnica tez z bastystu malowanego dolem w kwiaty.(rekawka tutaj nie bedzie, wykroj wokol pachy wykoncze lamowka).
Mozna na ramiona narzucic jakis szal.
Moj ukochany zestaw ubraniowy czyli biel i czern .Etamina biala polaczona z wstawkami z czarnej gipiurowej bawelnianej koronki oraz spodnica z czarnej koronki krojona z polkola.Halka z miekkiej wiskozy.
Zielenie tez bardzo lubie ale ciezko sie lacza.Tutaj bluzka z wiskozy w delikatny wzorek kwiatowy udrapowana w tzw."wode".Spodnica z zielonej krepy z szerokim paskiem w talii.
Ponizej ten sam zestaw tylko w innych kolorach.
Spodniczka krojona w trapez z czarnej krepy.
Zorzeta czerwona w biale kropki to bluzka z szalowym kolnierzem.Spodnica taka sama jak wyzej, czyli czarna krepa.
Bluzka jak wyzej i spodnica z czerwonej koronki bawelnianej krojona w trapez.Mysle ze do tej spodnicy bedzie pasowala inna bluzka np.biala badz czarna.
Tak wiec to moje plany szyciowe na najblizsze tygodnie.Naturalnie czekam na Wasze sugestie.
Pozdrawiam Was milo.)
Subskrybuj:
Posty (Atom)